W Lesie Młocińskim dochodzi do brutalnego morderstwa. Ofiarą jest znany jasnowidz - Stanisław Janosz. Znalezione obok zwłok dowody wskazują, że w Warszawie działa seryjny morderca, który wzoruje się na słynnych zabójcach, m.in. Zodiaku czy Toporniku z Nowego Orleanu.
Śledztwo zaczyna prowadzić komisarz Katarzyna Zdanowicz. Sprawę utrudniają jej własne problemy psychiczne, które pojawiły się po śmierci męża. Skazany za tę zbrodnię odbywa karę w warszawskim więzieniu, jednak Katarzynę dręczą halucynacje, które podpowiadają jej, że jednak nie on jest winny. Czy można jednak wierzyć wizjom? I co ma to wspólnego z prowadzonym obecnie śledztwem w sprawie zabójstwa jasnowidza?
.jpeg)