środa, 29 kwietnia 2020

„Zaginiony symbol” Dan Brown

Dan Brown. Jeden z najpopularniejszych pisarzy ostatnich lat. Twórca kultowych powieści takich jak: „Anioły i demony”, „Kod Leonarda da Vinci” czy „Inferno”. Tym razem dałam się porwać „Zaginionemu symbolowi”, który od bardzo długiego czasu czekał na swoją kolej na półce. Czy jest on równie genialny jak inne części przygód profesora Langdona?

Tym razem znany specjalista od symboliki na prośbę swojego przyjaciela - Petera Solomona wyrusza do Waszyngtonu, aby wygłosić wykład. Na miejscu okazuje się, że żadne tego typu spotkanie nie jest zaplanowane, a na środku rotundy Kapitolu zostaje znaleziona dłoń z wytatuowanymi symbolami oznaczającymi zaproszenie. Okazuje się, że Solomon został porwany. Profesor Langdon wie, że jedynym sposobem na ocalenie przyjaciela jest przyjęcie tego makabrycznego zaproszenia. Tajemnicze znaki poprowadzą go do podziemi jednego z najpotężniejszych miast świata, gdzie tkwią najbardziej skrywane sekrety loży masońskiej...

niedziela, 26 kwietnia 2020

„Bez pożegnania” Agnieszka Lingas - Łoniewska

Jak większość osób zdążyła się zorientować, na swoim koncie mam przeczytanych sporo książek Agnieszki Lingas - Łoniewskiej. Chociaż moje ostatnie spotkanie z cyklem „Bezlitosna siła” nie uważam za specjalnie udane (w porównaniu z innymi powieściami autorki, które przeczytałam), chętnie sięgnęłam po kontynuację ukochanego przeze mnie „Bez przebaczenia”. Czy ta część zachwyciła mnie podobnie, jak poprzednia?

Jacek Krall po powrocie z misji jest dręczony przez koszmary o wojnie. Przypomina sobie wówczas o tragicznej sytuacji, która miała miejsce w Afganistanie. By stłumić wspomnienia i nocne lęki udaje się do klubów, gdzie nie stroni od narkotyków i chętnych dziewczyn. Kiedy silny zespół stresu pourazowego osiąga punkt krytyczny, mężczyzna udaje się po pomoc do terapeutki - Weroniki Szuwarskiej. Kobieta również przeszła w swoim życiu traumatyczne chwile, z którymi trudno jej się mierzyć. Zdaje się, że tych dwoje będzie w stanie sobie wzajemnie pomóc. Tymczasem Paulina i Piotr, znani z „Bez przebaczenia”, ponownie muszą stawić czoła przeszłości. Dawny wróg znów zagraża rodzinie Sadowskich...

czwartek, 16 kwietnia 2020

„Poza granicą szaleństwa” Wojciech Kulawski

Bardzo lubię kryminały. Uwielbiam w nich te tajemnicze zagadki, które trzeba rozwikłać wraz z bohaterami. Częste zwroty akcji, elementy historii układające się w całość czy nieoczekiwany finał to coś, czego oczekuję w tego typu literaturze. Chętnie zatem sięgnęłam po „Poza granicą szaleństwa” spodziewając się wciągającej lektury. Jakie są moje wrażenia po przeczytaniu tej powieści?

Warszawska policja zajmuje się sprawą śmierci Grzegorza Rosy. Wygląda na to, że doszło do nieszczęśliwego wypadku. Sytuacja zmienia się, gdy patolog sądowy odkrywa nacięcie na narządach płciowych denata. Niedługo później pod kołami tramwaju ginie pewna tancerka. Policjanci pod przywództwem Franciszka Dylika przeglądają akta sprzed lat w poszukiwaniu powiązań z obecnymi zgonami. Z czasem okazuje się, że sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana, niż się wydawało i skrywa wyjątkowo mroczne tajemnice...

wtorek, 14 kwietnia 2020

„Potępiona” Bartłomiej Fitas

Od jakiegoś czasu chętnie sięgam po horrory. Zawsze wydawało mi się, że powieści grozy nie są w stanie wystraszyć tak, jak ekranizacja. Jakże się myliłam... Dobry horror potrafi naprawdę wystraszyć i nie potrzeba do tego obrazu, wystarczy wyobraźnia. Czy „Potępiona” to właśnie taka powieść, która jest w stanie przerazić czytelnika?

W jednym z sierocińców prowadzonych przez zakonnice dochodzi do makabrycznej zbrodni. Zamordowane zostają wszystkie siostry, a wychowankowie znikają w niewyjaśnionych okolicznościach. Kiedy detektywi zaczynają coraz bardziej zagłębiać się w tajemniczą sprawę, giną kolejne osoby. Z czasem okazuje się, że sprawa jest bardziej skomplikowana, niż się dotychczas wydawało, a wszystko zdaje się wymykać racjonalnemu wyjaśnieniu...

piątek, 10 kwietnia 2020

„Ziemia przeklęta” Juan Francisco Ferrándiz

Zawsze doceniam autorów, którzy zabierają się za pisanie powieści historycznych. Uważam, że muszą włożyć naprawdę dużo pracy i poświęcić wiele czasu, aby rzetelnie oddać klimat przeszłości. Jednocześnie muszą poprowadzić tak akcję, żeby nie znudzić czytelnika i nie zasypać go mnóstwem suchych faktów. Jest to nie lada wyzwanie zwłaszcza, jeśli powieść obejmuje kilkaset stron. Czy „Ziemia przeklęta” spełniła te kryteria i pomimo swojej objętości (blisko 760 stron) nie zanudza czytelnika?

Marchia hiszpańska, IX wiek. Przesiąknięta wojną, atakami muzułmanów, żądzą władzy chciwych monarchów coraz bardziej pogrąża się w mroku i rozpaczy. Na granicy cesarstwa i emiratu położone jest małe miasteczko Barcelona. Ograbiona doszczętnie, poddana władzy absolutnej, zaniedbana i pełna strachu. Biskupem tejże mieścinki zostaje Frodoi, którego misją staje się wyzbycie się pogaństwa wśród mieszkańców i zapewnienie ciągłości władzy. Z chwilą przyjęcia nominacji biskup staje w oku cyklonu wielu intryg, spisków i pragnień...

piątek, 3 kwietnia 2020

„Kocham cię na zabój” Jarr (+18)

Pewnego dnia otrzymałam propozycję przeczytania tej książki. Zgodziłam się chętnie, zwłaszcza, że byłam pod wrażeniem fenomenu trylogii Blanki Lipińskiej, a spodziewałam się tutaj podobnej tematyki. Czy „Kocham cię na zabój” było tym, czego oczekiwałam?

Jesteście w stanie wyobrazić sobie miasto, w którym seks zdaje się być tak powszechny jak robienie zakupów? W Mieście Singli tak się właśnie dzieje. Relacje międzyludzkie opierają się tutaj praktycznie wyłączenie na pożądaniu. Nie ma tematów tabu. Każda fantazja jest na porządku dziennym. To tu trafia dawny żołnierz Jarr Porażkiewicz, gdzie doświadcza niebywałych relacji z pięknymi kobietami. Niedługo później okazuje się, że nie wszystko jest takie „wspaniałe”, jakie by się wydawało. Istnieje ktoś, dla kogo pragnienie władzy jest silniejsze od pożądania. Ktoś niebezpieczny...

wtorek, 31 marca 2020

„Chłopiec bez przeszłości” Karol Lipiński

Bardzo cenię sobie książki, które potrafią wywrzeć na mnie takie wrażenie, że długo nie jestem w stanie o nich zapomnieć. Książki, które swoją treścią dają do myślenia i pozwalają dojść do pewnych istotnych wniosków. Niestety, ostatnio nie miałam szczęścia do tego typu powieści. Czy „Chłopiec bez przeszłości” Karola Lipińskiego jest wreszcie historią skłaniającą do refleksji?

Przyszłość. Ruiny Warszawy. Pewnego dnia zagubiony chłopiec trafia do domu Wojciecha. Dziecko nie zna swojej tożsamości. Nie wie, skąd pochodzi. Jedyne, co ma to zdjęcie prawdopodobnie członków rodziny. Niestety, Wojciech okazuje się zdegenerowanym człowiekiem pozbawionym wszelkich zahamowań. Nadaje chłopcu imię Jaś i traktuje go jak niewolnika bijąc i poniżając. Na domiar złego dziecko także w szkole nie ma łatwo. Kiedy próg zła zdaje się przekraczać wszelkie granice, Jaś spotyka Miyamoto Musashi, mistrza sztuk walki, dzięki któremu życie chłopca zmienia się diametralnie.

czwartek, 26 marca 2020

Seria „Bezlitosna siła” Agnieszka Lingas - Łoniewska


Kto śledzi moją książkową historię, ten wie, że twórczość Agnieszki Lingas – Łoniewskiej nie jest mi obca. Do tej pory raczej nie czułam się zawiedziona powieściami autorki. Każda miała w sobie coś wyjątkowego i magnetycznego. Czy tak było tym razem?

Seria „Bezlitosna siła” dotyczy grupy mężczyzn uprawiających walki MMA. Każdy z nich przeszedł niemało w swoim życiu i ciągle walczy z demonami przeszłości. To także historia o kobietach. Kobietach, które doświadczały przemocy i które połączyła fundacja FemiHelp. Czy ludzie z wielkim bagażem nieszczęść i przeciwnościami losu mają szansę na normalne życie?

wtorek, 24 marca 2020

„Zmorojewo” Jakub Żulczyk

„Zmorojewo” było moim pierwszym spotkaniem z twórczością Jakuba Żulczyka. Swego czasu wszyscy dyskutowali o "Wzgórzu psów", a ja jakoś nie poddałam się temu szałowi. Zaintrygowało mnie dopiero „Zmorojewo” i po jego przeczytaniu z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że to nie ostatnia książka autora, którą przeczytam.

Tytus Grójecki jest wielkim fanem horrorów, gier komputerowych i paranormalnych zjawisk. Pewnego dnia trafia na Warmię, aby odwiedzić swoją rodzinę. Okazuje się, że okolica nie ma za wiele do zaoferowania, bo Głuszyce to w zasadzie wieś zabita dechami. Czy aby na pewno? Tytus trafia na forum internetowe poświęcone nadprzyrodzonym wydarzeniom, gdzie odnajduje informację dotyczącą opuszczonego miasta znajdującego się niedaleko Głuszyc. Dodatkowo dowiaduje się, że dwójka poszukiwaczy tajemnic zaginęła w niewyjaśnionych okolicznościach właśnie w tym rejonie. Czy Głuszyce to na pewno zwykła mała wieś, czy też kryje w sobie przejście do zupełnie innego świata?

sobota, 21 marca 2020

„Mroczny zakon” Anna Koczy

Lubicie książki, w których poruszany jest temat mitycznych postaci, duchów, demonów i tym podobnych? Jeśli tak, to z pewnością, tak jak mnie, zainteresuje Was opis z tyłu okładki „Mrocznego zakonu”.

W pierwszej kolejności dowiadujemy się, że biesy to demoniczne istoty, które od dawna krążą po świecie. Są zdolne do wnikania w ludzi i wywierania na nich wpływu, stąd uważane są za wysłanników piekła. Ich ofiary nazywa się półbiesami. Półbiesy charakteryzują się dość osobliwymi cechami jak skrzydła czy ogon. Tropieniem ich zajmuje się Święty Zakon Inkwizycji, który zdaje się nie mieć sentymentów podczas swojego działania. Odprawiane rytuały związane są z ogromnym cierpieniem, a niekiedy nawet śmiercią poszkodowanych. Pewnego dnia Isan budzi się ze świadomością, że stała się ofiarą biesa. Żyje w samotności aż do spotkania z Leonelem, który wyjawia jej prawdę odnośnie tych bytów. Co się stanie, jeśli Inkwizycja unicestwi wszystkie te istoty? Czy ich niszczenie rzeczywiście jest dobrym rozwiązaniem?

wtorek, 25 lutego 2020

„Pierwsza krew” Cedric Sire

„Pierwsza krew” Cedrica Sire to książka, po którą standardowo sięgnęłam skuszona opisem z tyłu okładki. Zapowiadał się naprawdę dobry, trzymający w napięciu kryminał, jednak nauczona doświadczeniem wolałam się przedwcześnie nie ekscytować. Czy faktycznie powieść Cedrica Sire jest tak dobra, jak podejrzewałam?

Znany policji przestępca zostaje znaleziony spalony żywcem we własnym mieszkaniu. Nie wygląda to jednak na porachunki gangów, a starannie zaplanowane morderstwo ze szczególnym okrucieństwem. Eva Svärta ma zaledwie kilka poszlak w tej sprawie. Z czasem okazuje się, że to nie była zwykła zbrodnia, a liczba ofiar pozbawionych życia w podobny sposób jest większa...

środa, 15 stycznia 2020

„Podróż Cilki” Heather Morris

Rok temu miałam okazję przeczytać wielki bestseller, jakim stał się wówczas „Tatuażysta z Auschwitz” Heather Morris. Książka ta wywołała wiele emocji w literackim świecie i podzieliła czytelników na zwolenników i zagorzałych przeciwników. Spotkałam się z wieloma opiniami na jej temat. Wiele osób nie zgadzało się z moim zdaniem, gdy stawałam murem za tą powieścią. Czy po przeczytaniu kontynuacji nadal jestem fanką twórczości Heather Morris?


piątek, 27 grudnia 2019

„Ucieczka z kraju kobiet” Dominik Wang

Święta to idealny czas na czytanie. W czasie wolnego udało mi się skończyć „Ucieczkę z kraju kobiet” Dominika Wanga, która jakiś czas temu trafiła w moje ręce. Czy zrobiła na mnie pozytywne wrażenie tak, jak się tego spodziewałam po przeczytaniu opisu na okładce?

Świat przewraca się do góry nogami. Teraz kobiety stoją na czele. Teraz kobiety rządzą i dyktują warunki. Mężczyźni to zaledwie jednostki, które można obejrzeć w zoo. Według nowego porządku to stworzenia, którymi nie warto się przejmować. 

Jednak nie wszystkie kobiety są takiego zdania. Te, które należą do tajnej organizacji Wolny Świat pragną odnaleźć miejsce, gdzie obie płci żyją ze sobą w zgodzie. Podobno tym miejscem jest Archipelag Wysp Szczęśliwych. Czy uda im się do niego uciec?

czwartek, 5 grudnia 2019

„Po prostu Kasia” Marta Namruf

Macie tak czasami, że trafiacie w sieci lub w księgarni na jakąś książkę i nagle nabiera Was ochota na to, aby ją przeczytać? Miałam tak ostatnio podczas przeglądania propozycji na Legimi. Trafiłam wówczas na tytuł „Po prostu Kasia” Marty Namruf. Zaczęłam czytać i mile się zaskoczyłam. Dlaczego?

To historia, która rozpoczyna się w momencie, gdy Kasia kłóci się ze swoją młodszą siostrą. Pod wpływem złych emocji dziewczyna wypowiada życzenie, aby jej mama i siostra zniknęły. Niespodziewanie ta prośba urealnia się za sprawą wysłannika Królestwa Zła, który ukrywa się pod postacią pluszaka. Z odsieczą przychodzą jej ożywione zabawki, które odkrywają przed dziewczynką magiczny świat. Aby ocalić mamę i siostrę Kasi wyruszają w niebezpieczną podróż po baśniowej krainie.

wtorek, 3 grudnia 2019

Trylogia „365 dni” Blanka Lipińska

Czy jest tutaj ktoś, kto nie słyszał o fenomenie trylogii „365 dni” Blanki Lipińskiej? Chyba nie. I bez względu na to, czy lubicie takie książki, czy uważacie je za gnioty i grafomańskie popisy musicie przyznać, że Blanka odniosła sukces. Ja napiszę tak. Po „365 dni” sięgnęłam jakoś 2 lata temu. Tak po prostu trafiłam na tę książkę na Legimi. Zaczęłam czytać i choć nie jest to literatura wysokich lotów, porwała mnie bez reszty, a blisko pięćset stron przeczytałam, sama nie wiem kiedy. Niedawno odświeżyłam sobie tę historię, żeby sięgnąć po pozostałe dwie części. Jak oceniam całość?

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...