Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ludwik Lunar. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ludwik Lunar. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 15 stycznia 2024

„Za nasze grzechy” Ludwik Lunar

 „Za nasze grzechy” Ludwika Lunara to książka, która jakiś czas temu trafiła na moją półkę. Jak wiecie, uwielbiam kryminały, więc nie było możliwości, żebym przeszła obojętnie obok tego tytułu. Niemniej, różnie z różnymi książkami bywa, a i zdarzają się takie powieści kryminalne, które w ogóle nie porywają. Czy tak też jest z tytułem „Za nasze grzechy”?

Grupa nastolatków przypadkiem natrafia na polanie na dziwne znalezisko. Okazuje się, że to szczelnie ofoliowane zwłoki mężczyzny. Na ciele ofiary nie widać oznak walki. Nie widać też śladów mordercy. Sekcja wykazuje, że przyczyną śmierci było odwodnienie. Nie ma w tym nic dziwnego. Dziwne natomiast jest to, co zostało znalezione w krtani mężczyzny - poczwarka egzotycznego motyla.

Sprawą zajmuje się prokurator Emil Grab. Towarzyszą mu komisarz Marczewski oraz wyjątkowo bystry i ambitny technik - Jakub Błach. Tymczasem bezkompromisowa i pewna siebie dziennikarka Pola Sass otrzymuje z anonimowego źródła filmik dotyczący zwłok znalezionych na polanie. Niedługo później nieznajomy przesyła kolejne wideo. Dziennikarka podejmuje współpracę z prokuratorem Grabem. Pojawia się informacja, że to nie koniec makabrycznych odkryć, a niebawem znajdą nowe ofiary. Czas nagli...

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...