Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kobiece. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kobiece. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 grudnia 2017

"Szczypta miłości" Amanda Prowse

Któż by się nie pokusił o szczyptę miłości zwłaszcza w ten magiczny czas? Chyba każdy gdzieś w głębi serca o niej marzy. Marzyła również główna bohaterka, chociaż sprawiała wrażenie, jakby w jej wieku nie miało to najmniejszego sensu...

Pru Plum jest postrzegana jako pewną siebie kobietę sukcesu. Od lat prowadzi słynną piekarnię Mayfair. Wydawałoby się, że nic więcej jej nie potrzeba do szczęścia. Tak naprawdę, cały czas ma wyrzuty sumienia za czyny, jakie popełniła będąc jeszcze młodą dziewczyną. Za wszelką cenę stara się, aby jej sekret nie wyszedł na jaw tym bardziej, że właśnie spotkała miłość swojego życia.

"Szczypta miłości" to bardzo ciekawa i intrygująca książka. Chociaż na pierwszy rzut oka może kojarzyć się z czymś banalnym, to zapewniam, że tak nie jest. Od początku nie sposób się od niej oderwać, a bohaterowie są tak sympatyczni, że z przyjemnością chce się poznawać ich dalsze losy. Jednak, żeby nie było zbyt cukierkowo, mamy tutaj również do czynienia z mrocznymi sekretami z przeszłości i dotyczą one nie tylko głównej bohaterki. To właśnie to nadaje tej powieści charakteru.

Jest to przepiękna historia o nadziei, przyjaźni i miłości w różnym wymiarze. Pokazuje, że należy najpierw się zastanowić, dlaczego ktoś dokonał takiego, a nie innego wyboru, zanim wyda się wyrok. Życie pisze różne scenariusze i nie każdy ma ten komfort i szczęście przez cały czas. Bywają chwile, gdy sytuacje stają się naprawdę podbramkowe i wówczas trudno ocenić czyjekolwiek postępowanie.

"Szczypta miłości" to wspaniała książka, która niesie ze sobą wiele wartości. Do tego ciekawi bohaterowie, intrygujące wątki i mnóstwo ciepłej atmosfery. To idealna lektura dla miłośników literatury obyczajowej, a także dla wszystkich tych, którzy chcą spędzić przyjemny wieczór z dobrą powieścią. Polecam.

Za możliwość przeczytania dziękuję księgarni Tania Książka


 Wydawnictwo Kobiece

tytuł: "Szczypta miłości"
tytuł oryginału: "A Little Love"
autor: Amanda Prowse
tłumaczenie: Anna Sauvignon
wydawnictwo: Kobiece
data wydania: 2017
liczba stron: 384
okładka: miękka
źródło okładki




piątek, 27 grudnia 2013

"N@pisz do mnie" Daniel Glattauer

autor: Daniel Glattauer
wydawnictwo: Książnica
liczba stron: 248
moja ocena: 6/10


„N@pisz do mnie” była jedną z wielu książek poleconych mi przez koleżankę. Jednak tylko ten tytuł był wówczas dostępny i tak oto trafił w moje ręce prosto z biblioteki.

Nie powiedziałabym, że to typowa książka. Jest do mailowy dialog dwojga zupełnie obcych ludzi. Przygoda zaczyna się w momencie, gdy Emmi wysyła rezygnację z prenumeraty do wydawnictwa. Niestety, przez pośpiech nie zauważa, że zrobiła literówkę. Mail trafia do skrzynki Leo. W ten oto sposób rozpoczyna się trwająca przeszło pół roku wymiana zdań, poglądów, emocji pomiędzy dwojgiem zupełnie obcych sobie osób. Czy ich znajomość poza światem wirtualnym ma szanse przetrwać również w rzeczywistości?

„N@apisz do mnie” może nie okazała się dla mnie książką wyjątkowo fantastyczną. Taką, do której wracałabym bardzo często, jednak ma ona wiele plusów. Jednym z nich jest to, że bohaterów możemy poznać tylko i wyłącznie na podstawie ich maili do siebie. Tego, jak wyrażają swoje emocje, jak piszą. Jest to dosyć ciekawe i raczej rzadko spotykane. Po drugie wiadomości nie są pisane w sposób banalny. Widać, że jest to wymiana zdań pomiędzy dwojgiem dojrzałych osób. Dlatego nie spotkamy tutaj płytkich tekstów pozbawionych sensu. Po trzecie bardzo ciekawie rozbudowuje się relacja pomiędzy Emmi i Leo. Niby przypadek, kilka krótkich maili, ale już za jakiś czas coraz głębsze, dłuższe wyznania, aż w końcu można zauważyć, że bohaterów zaczyna łączyć coś więcej niż zwykła rozmowa. Pytanie, czy ich świetny kontakt mailowy miałby swoje odbicie również w świecie realnym? Na to nie odpowiem.


Książkę oceniłabym jako dobrą. Spodziewałam się po niej trochę więcej, chociaż z drugiej strony takie, a nie inne zakończenie ma też swoje zalety. Przede wszystkim to, że nie kończy się happy-endem, jak większość miłosnych historii. Tyle mogę zdradzić. Polecam, jeżeli szukacie czegoś mało typowego. 

Wydawnictwo Książnica
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...