Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przyjaciele. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przyjaciele. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 marca 2023

„Jesienne liście” Andrzej F. Paczkowski

Sagi rodzinne to książki, które są niczym dobry serial. Na początku poznajesz bohaterów, powoli zaczynasz się z nimi zżywać, aż wreszcie nie możesz doczekać się poznania ich kolejnych losów. Czy „Jesienne liście” są właśnie tego typu książką?

Historia dotyczy trójki przyjaciół i ich rodzin, których bieg wydarzeń na zawsze ze sobą splata. Zosia, Janek i Łukasz urodzili się w tym samym roku, mieszkają w jednej wsi Karkoszce, razem chodzą do szkoły. Z biegiem czasu zaprzyjaźniają się ze sobą, ale dorastanie i burza hormonów psuje ich dotychczasową dziecięcą idyllę.

Zosia marzy o wyjściu za mąż za Łukasza, jednak ten nie mogąc poradzić sobie z targającymi nim emocjami, postanawia zostać księdzem. Tymczasem Janek również nie radząc sobie z rodzącym się w nim uczuciu postanawia związać swoją przyszłość z Zosią. Jakie będą konsekwencje podjętych przez nich decyzji?

środa, 17 lipca 2019

„Zakazany kamień” Tony Abbott

Wracam, a przynajmniej staram się wrócić w dawnej formie do książkowego blogowania. Wiecie, jak to jest. Studia, sesje, w końcu praca magisterska, zaraz po obronie praca i tak dalej, i tak dalej... Czas na czytanie się znalazł, ale wena na napisanie czegokolwiek zniknęła... Zawsze coś się znalazło do zrobienia, a wyrzuty sumienia osiągały gigantyczne rozmiary. Wreszcie spojrzałam na półkę i się przeraziłam, że tyle powieści zostało przeze mnie przeczytanych, a nie skomentowanych. Ale! Nie ma tego złego, powolutku odgrzebię się z zaległości i mam nadzieję, że ten blog nieco odżyje.

Przechodząc do recenzji. Ostatnio przeprosiłam się z młodzieżówkami. A to dlaczego? A no dlatego, że z racji dość napiętego życiowego grafiku nie miałam za bardzo chęci na wymagające książki, a zdecydowanie potrzebowałam czytelniczej rozrywki i voilà! Trafiła w moje ręce powieść Tony'ego Abbotta „Zakazany kamień”, czyli pierwszy tom Dziedzictwa Kopernika. Wiecie, co mnie najbardziej zaciekawiło? To, że z opisu tej książki dowiadujemy się, że to Dan Brown w wersji dla młodzieży. Jako wielka fanka „Kodu Leonarda da Vinci” oraz „Aniołów i demonów” po prostu musiałam po nią sięgnąć.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...