autor: Mary Janice Davidson
wydawnictwo: Amber
liczba stron: 302
moja ocena: 8/10
Tuż przed świętami Bożego Narodzenia trafiłam na świetną promocję w Świecie Książki. Dotyczyła ona między innymi cyklu Królowa Betsy. Jedyny problem jaki wystąpił to to, że nie było wśród dostępnych książek pierwszej części. Szczęście dopisało mi tydzień temu, gdy dopadłam "Nieumarłą i niezamężną" w bibliotece. Przyznam szczerze, że nie byłam na początku bardzo nakręcona na tę książkę. Z jednej strony dobrze, ponieważ zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie.
Trzeba mieć naprawdę niezłego pecha, żeby stracić pracę i jeszcze tego samego dnia stracić życie. Cóż... Betsy nie ma łatwo, ale największa przygoda "życia" dopiero przed nią... W zasadzie za wiele więcej nie dałoby się powiedzieć, żeby nie zdradzić fabuły, a uwierzcie, jest co czytać!
Dawno tak dobrze się nie bawiłam, czytając książkę. Uwielbiam główną bohaterkę i jej przyjaciół za kapitalne poczucie humoru. Dziewczyna nie jeden raz powaliła mnie na łopatki swoimi określeniami i spostrzeżeniami. Jestem po prostu tak pozytywnie nakręcona po tej książce, że sama jestem w szoku. Naprawdę polecam na poprawę humoru. Gwarantuję, że wiele razy będziecie się śmiać do łez.
Dlaczego zatem daję ocenę osiem, a nie dziesięć? Wszystko fantastycznie, tylko nie do końca podobało mi się zakończenie, które dla mnie rozgrywa się za szybko. Tak, jakby było napisane by ekspresowo rozwiązać "problem", który był dość znaczący i koniec. Nie powiedziałabym także, że to poniekąd odpowiednik "Seksu w wielkim mieście", przynajmniej pierwsza część. Chociaż główna bohaterka ma obsesję na punkcie markowych ubrań, a zwłaszcza butów. Aczkolwiek, tak jak mówiłam (a raczej pisałam), książka jest fenomenalnym lekiem na zły humor. Po prostu najlepsza. Fabuła i bohaterowie również są całkiem w porządku. Jestem jak najbardziej na "tak", chociaż mam nadzieję, że następne części są jeszcze lepsze.
Nie mogę się doczekać, aż "Nieumarła i bezrobotna" trafi w moje ręce. Póki co serdecznie polecam pierwszą część.
Wydawnictwo Amber
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moda. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 29 marca 2015
niedziela, 22 grudnia 2013
"Letni staż" Carrie Karasyov i Jill Kargman
autor: Carrie Karasyov i Jill Kargman
wydawnictwo: Nasza Księgarnia
liczba stron: 232
moja ocena: 9/10
wydawnictwo: Nasza Księgarnia
liczba stron: 232
moja ocena: 9/10
„Letni staż” kolejny tytuł, który nie pasuje do obecnie
panującej pory roku, ale z pewnością jest godny polecenia. To jak trochę
krótsza wersja „Diabeł ubiera się u Prady” Lauren Weisberger dla nastolatków
(chociaż w sumie nie tylko).
Poznajemy Kirę, która opowiada nam swoje przygody związane z
uczestnictwem w letnim stażu w redakcji modnego pisma o modzie. Dziewczyna
wygrała go zupełnie przez przypadek. Wiedziała, że to szansa, której nie można zmarnować.
Na wstępie poznaje Gaba i Teagan, z którymi się zaprzyjaźnia. Poznaje także
bardzo sympatycznego chłopaka Jamesa. Pierwsze dni w pracy nie są do końca tym,
o czym młodzi pracownicy marzyli. Rozpoczyna się konkurs na stanowisko
asystenta redaktor naczelnej. Niestety, wśród stażystów wiedzie prym córka
właściciela całego czasopisma, która najwyraźniej nie widzi innej opcji jak ta,
że to jej musi przypaść upragnione przez wielu miejsce. Na domiar złego
dziewczyna kompletnie nie nadaje się na stanowisko, ponieważ jej jedynymi
zainteresowaniami są pieniądze ojca, imprezy, modne ubrania, wszystko co
najlepsze i najdroższe. Czy Kira będzie miała szansę w rywalizacji z córką prezesa?
Jak potoczą się jej losy? Jakie znaczenie w jej życiu będzie miał James?
„Letni staż” to książka na jedno popołudnie. Doskonała na
relaks, chociaż pojawiają się fragmenty, które przyprawiły mnie o nerwy. Nie
znoszę niesprawiedliwości, zarozumialstwa i pokazywania wszystkim swojej
pozycji społecznej. Jednak z drugiej strony upór, zacięta walka i niesiona
przez Kirę pomoc, niwelują wszelkie momenty z udziałem bogatej córeczki tatusia
w roli głównej. Warto walczyć o marzenia do samego końca, nie poddawać się,
mimo że ktoś z góry zakłada Twoją porażkę, ponieważ prędzej czy później sprawiedliwość
zapanuje i to Ty będziesz na wygranej pozycji. Taki wniosek można wyciągnąć po
przeczytaniu „Letniego stażu”.
Książka jest absolutnie fantastyczna. Myślę, że nadaje się
nie tylko dla nastolatek, chociaż to one byłyby chyba najlepszymi odbiorcami
tej lektury. Polecam serdecznie. Teraz, gdy jest trochę wolnego czasu, można
jedno popołudnie poświęcić na taką luźną i przyjemną w czytaniu książkę.
Zachęcam jeszcze raz.
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Wyzwanie:
Subskrybuj:
Posty (Atom)


