Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zemsta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zemsta. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 17 kwietnia 2025

„Stella. Oblicza zemsty” Adrian Bednarek

Jeżeli czytacie moje opinie o książkach, wiecie, że przepadam za twórczością Adriana Bednarka. Do tej pory moim zdecydowanym faworytem była seria z Kubą Sobańskim, ale... powoli zostaje on zdetronizowany przez Stellę. Dlaczego?

Częstochowa – miasto mroczne jak wspomnienia Stelli Skalskiej. Kobiety, która żyje zbyt blisko własnych demonów. Przeszłość nie daje o sobie zapomnieć, a mordercze żądze przyczajone w jej wnętrzu tylko czekają, by znów przejąć kontrolę. Choć mogłaby zniknąć, uciec, zacząć gdzieś od nowa – zostaje. W labiryncie znajomych ulic ukrywa się człowiek, którego śmierć mogłaby przynieść jej upragnione ukojenie.

Stella wie, że kolejna zbrodnia może być tą, która zamknie ją w klatce – tym razem nie tylko moralnej. Policja depcze jej po piętach, Brzytwiarz zbiera krwawe żniwo, a świat wokół niej zaczyna się chwiać.

W blasku luksusu i w cieniu samotności próbuje stłumić głos instynktu. Do czasu. Kiedy pojawia się tajemniczy klient i propozycja, która brzmi jak bilet w jedną stronę – Stella wchodzi w grę. Nie wie jeszcze, że każdy ruch przybliża ją do prawdy, której nie chciała znać, i do przeszłości, która ma własne plany...

środa, 22 maja 2024

„Na krawędzi” Ruth Mancini

Uwielbiam kryminały i thrillery. To już wiecie od dawna. Tym razem w moje ręce trafiła powieść „Na krawędzi” autorstwa Ruth Mancini. Czy ten debiut okazał się udany? Czy Ruth Mancini pretenduje do bycia mistrzynią dreszczyku emocji?

Tate Kinsella jest zamieszana w śmierć pewnej kobiety. Jako ostatnia widziała ją, nim ta spadła z tarasu na dwudziestym drugim piętrze wieżowca. Ponadto krążą plotki, jakoby Tate miała romans z mężem nieżyjącej. Przyznaje, że była z kobietą na chwilę przed jej śmiercią, jednak nie ma z tym tragicznym wydarzeniem nic wspólnego. Prawniczka stara się znaleźć dowody na niewinność swojej klientki. Szybko okazuje się, że Tate skrywa pewien sekret, którym chce się podzielić z adwokatką. Czy bohaterka rzeczywiście ma czyste sumienie?

sobota, 7 października 2023

„Chore śfirusy” Tillie Cole

Niech Was nie zwiedzie ten tytuł. Błąd jest celowy i jak najbardziej adekwatny do fabuły. Podobnie jest przecież z „Cmętarzem Zwieżąt” Stephena Kinga. O tej książce dowiedziałam się od Anity z Book reviews by Anita. Zauważyłam, że ebook jest dostępny na Legimi. Nie czekając, zabrałam się za lekturę i oto, można powiedzieć, piekło się przede mną otworzyło...

Dzieciństwo. Ellis i Heathan są swoimi przeciwieństwami. Ona pełna energii, wesoła, optymistycznie nastawiona do świata. On - samotny, ponury, z dziwną obsesją i fascynacją śmiercią. Mimo to, tę dwójkę przyjaciół zaczyna łączyć specyficzna przyjaźń. Pewnego dnia ich względnie beztroskie i bezpieczne dzieciństwo zostaje zabrane na zawsze. Każde z nich trafia do piekła zgotowanego przez bogatych i okrutnych dorosłych. Ellis i Heathan zostają rozdzieleni na lata. Heathanowi udaje się uciec. Postanawia odnaleźć przyjaciółkę i zemścić się na zwyrodnialcach, przez których przeżyli koszmar. Nie spodziewa się jednak, że Ellis jest w zupełnie innym świecie...

wtorek, 21 marca 2017

"Hrabia Monte Christo. Część 1" Aleksander Dumas

Już od ubiegłych wakacji zabierałam się za przeczytanie "Hrabiego Monte Christo", jednak zawsze coś stawało na przeszkodzie. Jakiś czas temu dostałam przepiękne wydanie tego dzieła, co tym razem zmotywowało mnie do czytania.

Pierwsza część dotyczy losów Edmunda, kiedy to wraca do Marsylii. Wydaje się być człowiekiem niezwykle szczęśliwym. Już niebawem ma ożenić się z ukochaną Mercedes, a na horyzoncie widnieje awans. Niestety, przed śmiercią dowódcy statku, Edmund został poproszony o dostarczenie pewnych dokumentów, które zostały zabrane z Elby, czyli miejsca uwięzienia Napoleona.

Niefortunny bieg zdarzeń sprawia, że przesyłka stanie się świetnym pretekstem dla wrogów Edmunda, aby został on skazany na więzienie. I to nie byle jakie... Tam dokonuje się przemiana bohatera, który misternie zaplanuje swoją zemstę na tych, którzy pozbawili go szczęścia...

W moim przypadku bywa, niestety, tak, że klasyki rzadko trafiają w mój gust. Tym razem było zupełnie inaczej. "Hrabia Monte Christo. Część 1" to wciągająca, pełna przygód opowieść, która bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Takiej akcji nie doświadczyłam już dawno w żadnej powieści. Dzieje się naprawdę mnóstwo, a Aleksander Dumas za każdym razem jest w stanie zaskoczyć czytelnika czymś, czego ten się nie spodziewa. Jest to ogromna zaleta tej książki.

Bardzo podoba mi się również to, że fabuła jest skonstruowana wyjątkowo przemyślanie. Mimo ogromu treści, wątków, bohaterów, wszystko jest klarowne, nie ma jakichś skomplikowanych zawirowań. Widać, że wszystko tworzy wspaniałą całość niczym wieloelementowe puzzle.

Oczywiście, sam pomysł na tę historię jest według mnie fenomenalny. Mamy do czynienia z całym arsenałem intryg, sekretów, spisków i to wszystko po kolei w odpowiednim tempie wychodzi na jaw zaskakując raz po raz każdego, kto tylko chce zagłębić się w treść tej powieści. Po prostu coś niesamowitego, co wyjątkowo chwyciło mnie za moje czytelnicze serce. Poza tym, uwielbiam, gdy bohater danej historii zmienia się nie do poznania, a to właśnie dzieje się z Edmundem po wielu latach spędzonych w twierdzy If. W tym wypadku chęć zemsty jest uzasadniona. Zresztą, Edmund dokonuje jej w sposób dość nietypowy, robiący wrażenie nie tylko na czytelniku, ale również na bohaterach, których owa zemsta dosięga.

"Hrabia Monte Christo. Część 1" trafiła do kolekcji moich ulubionych, a wręcz ukochanych powieści. Od razu zabrałam się za kolejną, drugą część, bo nie mogłabym tak po prostu oderwać się od tylu wspaniałych przygód. To niesamowita historia o tym, do czego doprowadza zazdrość, o potędze intryg i spisków, zemście, a także ludzkiej przemianie, która dokonuje się pod wpływem trudnych życiowych sytuacji. Z pewnością jest to idealna, a nawet obowiązkowa lektura dla miłośników przygód, spisków i ogromu akcji, które wypełniają po brzegi tę powieść. Na pewno przeczytanie drugiej części nie będzie moim ostatnim spotkaniem z twórczością Aleksandra Dumasa, a Wam już teraz gorąco polecam "Hrabiego Monte Christo" i niech Was nie przerazi liczba stron. Naprawdę warto sięgnąć po to ponadczasowe dzieło.

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu MG



tytuł:"Hrabia Monte Christo. Część 1"
tytuł oryginału: "Le comte de Monte Christo"
autor: Aleksander Dumas (ojciec)
tłumaczenie: Klemens Łukasiewicz
wydawnictwo: MG
data wydania: 2017
liczba stron: 704
okładka: twarda
źródło okładki





czwartek, 28 lipca 2016

"Piętno Midasa" Agnieszka Lingas- Łoniewska

O tym, że uwielbiam książki Agnieszki Lingas- Łoniewskiej, wie każdy, kto śledzi moje czytelnicze podboje. Po przeczytaniu kilkunastu powieści autorki jestem przekonana, że każda następna stanie się moją ulubioną. Tak było również w przypadku "Piętna Midasa". To kolejna książka, którą pochłonęłam jednym tchem i jestem nią zachwycona.

Jakub Rojalski zajmuje się fotografią. Pewnego dnia poznaje swoich sąsiadów. Anka, młoda magister farmacji, jest maltretowana przez swojego męża. Kobieta ma już dość poniżania i postanawia zmienić swoje życie. Okazuje się, że Jakub może jej w tym pomóc. Tymczasem podczas jednego z przyjęć weselnych fotograf poznaje Karolinę Linde. Kobieta jest szefową wydziału śledczego wrocławskiej policji. Jedna nierozwiązana sprawa nie daje jej spokoju. Śledztwo utknęło w martwym punkcie, a liczba ofiar słynnego Midasa wciąż wzrasta. Pomiędzy Jakubem a Karoliną zaczyna rodzić się uczucie. Chociaż wszystko zaczyna zmierzać w stronę szczęścia, młody fotograf czuje, że musi najpierw przyjdzie mu się zmierzyć z demonami, które mu towarzyszą...

Prędzej czy później sięgnęłabym po "Piętno Midasa" ze względu na moją ogromną sympatię do twórczości autorki, ale zdecydowałam się przeczytać ją na początku miesiąca w ramach BookAThonu. Bardzo się cieszę, że nie zawiodłam się i historia stworzona przez panią Agnieszkę po raz kolejny mnie zachwyciła. To powieść o dręczących demonach rzeczywistości, które często dopadają człowieka niekoniecznie z jego własnej winy. Przecież nasz start na tym świecie nie zależy od nas, ale w największej mierze od naszych rodziców i środowiska, w jakim się wychowujemy. Warto również zauważyć, że często poznani przez nas ludzie mają na nas ogromny wpływ. Zwłaszcza, gdy pojawiają się w szczególnych momentach naszego życia, kiedy jesteśmy podatni na wszelkie sugestie. Dlatego nie należy od razu skreślać kogoś, kto wydaje nam się być z marginesu społeczeństwa. Pozostaje jedynie poczekać, aż dana osoba dostrzeże własnymi oczami, co jest dobre, a co złe i wybierze odpowiednią ścieżkę dalszego życia. To już zależy wyłącznie od niej.

W powieściach autorki uwielbiam głównych bohaterów. Myślę, że nie ja jedna chętnie poznałabym ich na żywo. Zawsze chwyta mnie za serce przemiana zła w dobro zwłaszcza, gdy dzieje się to pod wpływem ogromnego uczucia. Ktoś mógłby powiedzieć, że takie rzeczy dzieją się tylko w książkach i w filmach, że nie może istnieć taka miłość. Że ludzie się nie zmieniają. To nieprawda. W końcu nie jest to książka science fiction. To historia, która daje nadzieję na to, że w życiu wszystko może się zdarzyć. Uświadamia nam, że po burzy zawsze wychodzi słońce. Chociaż wydawałoby się, że nasze życie skazane jest na klęskę, nagle może pojawić się ktoś, kto je znacznie odmieni. Ktoś, kto sprawi, że zaczniemy widzieć wszystko w zupełnie innych barwach. Ktoś, dzięki komu będziemy wiedzieć, że od teraz zacznie się lepszy czas. Przykładem osoby, która mogłaby to potwierdzić, jest nasz główny bohater. 

"Piętno Midasa" to niesamowita książka, która wciągnęła mnie bez reszty. Akcja dzieje się w zaskakującym tempie. Wywołała we mnie wiele różnych emocji. Od smutku i zwątpienia poprzez nadzieję do radości. Są takie fragmenty, że aż chce się zapłakać. Właśnie za to uwielbiam książki autorki. Za ogromne poruszenie jakie wywołują w trakcie lektury. Za każdym razem (tak też w przypadku "Piętna Midasa") po przeczytaniu powieści pani Agnieszki czuję się o wiele bardziej pozytywnie, jakby ktoś dodał mi energii. Chyba nie muszę dodawać, że zawsze poprawiają mi humor?

Oczywiście, jak najbardziej polecam tę, jak również inne powieści autorki. "Piętno Midasa" to wspaniała historia chłopaka, którego los wystawił na próbę, ale dał mu szansę na wyprostowanie swoich ścieżek. To również historia o uczuciach, które towarzyszą nam w życiu. O miłości, a także nienawiści. O pragnieniu bycia kochanym i o chęci zemsty. Jako ciekawostkę dodam, że autorka napisała dwa zakończenia. Przyznam Wam szczerze, że gdyby powstało tylko to drugie, w pierwszej chwili po przeczytaniu, miałabym ochotę podrzeć tę książkę na strzępy. Na szczęście jest wersja alternatywna, za co bardzo serdecznie dziękuję.

Wydawnictwo Novae Res

czwartek, 31 marca 2016

"Zdążę cię zabić" James Patterson, Marshall Karp

Tydzień temu dotarły do mnie dwie książkowe paczki, z których bardzo się ucieszyłam. W jednej z nich była właśnie "Zdążę cię zabić". Dla niej przerwałam moją dotychczasową lekturę i w ramach świątecznej przerwy dałam się jej "porwać". Przepadłam na kilka godzin z książką w ręku.

W Nowym Jorku funkcjonuje RED, czyli specjalny oddział policji zaangażowany w śledztwa, w które zamieszane są sławne osoby. Pewnego dnia w Central Parku zostają znalezione zwłoki Evelyn Parker- Steele. To nie pierwsza ofiara wśród wpływowych i znanych ludzi. Sprawą zajmują się Zach Jordan i Kylie MacDonald. Dochodzą do tego, jaki jest motyw zabójcy. Okazuje się, że morderca sam wymierza sprawiedliwość, bowiem jego ofiary nigdy nie zostały pociągnięte do odpowiedzialności za swoje przestępstwa. Para detektywów stara się odkryć, kto stoi za śmiercią tych osób, zanim kolejna straci życie...

Nie miałam wcześniej przyjemności zapoznać się z twórczością autora (James Patterson), chociaż należy on do czołówki najpopularniejszych amerykańskich pisarzy, dlatego bardzo się cieszę, że ta książka trafiła w moje ręce. Jej lektura zapewniła mi niesamowitą rozrywkę podczas świątecznego popołudnia, gdy miałam chwilę dla siebie. "Zdążę cię zabić" jest napisana w taki sposób, że nie można się od niej oderwać nawet na moment. Akcja, która wciąga bez reszty. Akcja, która nie daje wytchnienia. To jest właśnie to, co w książkach uwielbiam i za to trafiają do mojego czytelniczego serca i w tym przypadku właśnie tak się stało. Z napięciem obserwowałam zmagania detektywów czekając, aż prawda wyjdzie na jaw. Z drugiej strony przypatrywałam się tajemniczemu "Czyścicielowi", o którym my, jako czytelnicy, wiemy szybciej i więcej niż nasza para bohaterów. Perfekcyjnie gra on z policją w "kotka i myszkę". Oceniam to oczywiście na plus.

Nie jest to jedyna zaleta. Kolejną są bohaterowie. Bardzo polubiłam Zacha i Kylie. Chętnie poznałabym ich dalsze lub wcześniejsze losy, ponieważ ta para bardzo mnie intryguje. Pomimo tego, że oboje ułożyli sobie jako tako życie, daje się wyczuć jakieś napięcie między nimi. Gdyby autor trochę bardziej rozwinął ich wątek, powieść podobałaby mi się jeszcze bardziej. Innym wartym uwagi bohaterem tej książki jest poszukiwany morderca zwany "Czyścicielem". Nie mogę i nie chcę zdradzić, kto nim jest, więc napiszę tylko, że to postać, która poniekąd miała w swoim zamyśle rację (zwłaszcza, gdy dowiadujemy się, jakie wydarzenie poruszyło w nim chęć samodzielnego wymierzania sprawiedliwości), aczkolwiek z czasem przerodziło się to w chorą satysfakcję. Jakby z ludzkiego cierpienia czerpał niejaką przyjemność. Przerażające.

Z pewnością nie jest to moje ostatnie spotkanie z autorem. Z przyjemnością sięgnę po jego inne powieści. Książka "Zdążę cię zabić" zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Jest jedną z tych, po przeczytaniu których mogę powiedzieć, że była to naprawdę świetna lektura. Jak już wspomniałam, jedynym dla mnie małym minusem jest niezbyt rozbudowany wątek życia prywatnego Zacha i Kylie. Czuję tutaj lekki niedosyt. Poza tym drobiazgiem powieść jest godna polecenia. W sam raz dla osób uwielbiających wciągającą, szybką akcję, która nie pozwala oderwać się od książki aż do ostatniej strony. To połączenie kryminału, sensacji i thillera, które z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom gatunku. Polecam.

Za możliwość przeczytania dziękuję wydawnictwu Harper Collins

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...