Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mitologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mitologia. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 31 października 2023
„Zeus. Królestwo Oriona” Emilia J. Lee
Jedną z moich ulubionych serii młodzieżowych jest Percy Jackson. Ogólnie rzecz ujmując bardzo lubię książki, które nawiązują do wszelkiego rodzaju mitologii. Z tego też powodu chętnie sięgnęłam po powieść, a w zasadzie audiobooka, „Zeus. Królestwo Oriona”. Przyznam, że nieco rozminęłam się ze swoimi oczekiwaniami. Ale czy to źle?Elena jest zwykłą Ziemianką. Tak przynajmniej wszystkim się wydaje. Nieoczekiwanie poznaje piękną Hestię - grecką boginię. Okazuje się, że Elena posiada zdolności, o których nie miała pojęcia. Potrafi podróżować we śnie. Pewnego dnia budzi się na odległej planecie, królestwie Oriona. Tam poznaje wiele niecodziennych postaci. Od aniołów po słynnych olimpijskich bogów - w tym najważniejszego - Zeusa. Okazuje się być on bardzo nieprzystępnym, pewnym siebie i okrutnym bogiem, którego plan zakłada unicestwienie ludzkości. Tylko Elena jest w stanie zmienić jego zamiary. Dziewczyna ma bowiem coś, czego Zeus chce. Czy uda jej się przekonać wielkiego greckiego boga? Czy uda jej się uratować ludzkość? Czy Zeus okaże się zupełnie inny, niż podejrzewa?
niedziela, 4 października 2020
„Mitologia słowiańska” Jakub Bobrowski, Mateusz Wrona
Czy wiesz, że wampir to nie tylko Hrabia Dracula albo Edward Cullen? Czy słyszałeś kiedyś o płanetniku? Kim jest leszy? Nie wiesz? W takim razie chwyć tę książkę i nadrób zaległości!
Mitologią słowiańską zaczęłam interesować się, gdy po raz pierwszy sięgnęłam po serię „Kwiat paproci” Katarzyny Bereniki Miszczuk. Jakże szybko przekonałam się o prawdzie stwierdzenia, że cudze chwalimy, a swego nie znamy. Przecież każdy z nas w większym lub mniejszym stopniu poznał mitologię grecką czy rzymską. A jak jest z naszą rodzimą, słowiańską? Różnie. Ja sama dowiedziałam się wielu ciekawostek podczas czytania twórczości pani Miszczuk, a poszerzyłam tę wiedzę dzięki autorom „Mitologii słowiańskiej”.
niedziela, 26 stycznia 2014
"Mroczna noc" Gena Showalter
autor: Gena Showalter
wydawnictwo: Harlequin Mira
liczba stron: 320
moja ocena: 6/10
wydawnictwo: Harlequin Mira
liczba stron: 320
moja ocena: 6/10
Pewnego dnia, spacerując po księgarni, natrafiłam na
książkę, którą już wcześniej chciałam przeczytać. Była nią właśnie „Mroczna noc”.
Ostatnio postanowiłam się za nią zabrać. Jak wrażenia? O tym niżej.
Poznajemy grupę ciekawych osób. Dlaczego ciekawych? Otóż nie
są oni do końca normalni. Maddoks codziennie musi ponosić śmierć z ręki
przyjaciela. Każdego dnia cierpi męki, trafiając do ognia piekielnego, aby
następnego dnia zmartwychwstać, zaczekać do północy i umrzeć. Do tego dręczy go
demon i furia. Reyes musi zadawać sobie bólu. Torin roznosi zarazę, pozbawiając
życia każdego, kogo dotknie. Ci bohaterowie muszą zmagać się z takimi przeciwnościami
losu za karę. To oni wieki temu zabili Pandorę, odpowiedzialną za wypuszczenie
na świat zła…
Pewnego dnia na drodze Maddoksa pojawia się Ashlyn Darrow.
Pracownica Instytutu zajmującego się badaniem nadprzyrodzonych istot.
Dziewczyna trafia do twierdzy mitycznych bohaterów. Nieoczekiwanie między nią,
a Maddoksem rodzi się uczucie, którego nie potrafią pojąć. Czy Ashlyn będzie
potrafiła rozumieć, co dzieje się z jej ukochanym i jego przyjaciółmi? Czy
związek człowieka z mitycznym bohaterem da radę przetrwać? Czy przyjaciołom uda
się pokonać klątwę?
Książka ma i plusy, i minusy. Plusem jest pomysł na fabułę.
Połączenie mitycznego świata ze współczesnością, czy też wymyślone cierpienia,
jakie znoszą bohaterowie za popełnioną zbrodnię były bardzo ciekawym rozwiązaniem.
Natomiast nie urzekł mnie za bardzo wątek miłosny. Nagle wielkie uczucie, nagle
wielki romans. Wszystko dzieje się jakby w skrócie. Przynajmniej ja miałam
takie wrażenie. Trochę rozczarowała mnie jedna z ostatnich scen, kiedy Ashly
próbuje uratować Maddoksa. Chyba spodziewałam się czegoś zupełnie innego...
„Mroczną noc” oceniam jako średnią. Nie zaklasyfikowałabym
jej do moich ulubionych, ale też nie należy do książek, które uznałabym za
beznadziejne. Może skuszę się kiedyś na dalsze części. Myślę, że spodobałaby
się fanom paranormalnego romansu. Właśnie takim czytelnikom polecam ten tytuł.
Wydawnictwo Harlequin Mira
Wyzwania:
Subskrybuj:
Posty (Atom)







