poniedziałek, 17 lutego 2014

"Dziewczęta i kobiety" Alice Munro

autor: Alice Munro
wydawnictwo: W. A. B.
liczba stron: 384
moja ocena: 5/10



Wreszcie udało mi się ukończyć dzieło Alice Munro. Jakie wrażenia? Cóż, przyznaję, że po noblistce spodziewałam się czegoś lepszego…

Historia jest napisana w formie autobiograficznej. Być może niektóre opisane sytuacje wydarzyły się naprawdę. Główną bohaterką jest Del. Opowiada ona swoje życie od bycia małą dziewczynką, po dorosłość. Skupia się na własnych przemyśleniach. Szuka sensu wielu wydarzeń. Z czasem, coraz częściej spotyka się z innymi kobietami. Poznaje ich światopogląd, który również ma wpływ na jej postrzeganie świata.

Przyznaję szczerze, że spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Kiedy książka wpadła w moje ręce pomyślałam sobie: „Super! Literacka Nagroda Nobla, to musi być coś dobrego”. Mam nadzieję, że inne tytuły autorki są lepsze, bo „Dziewczęta i kobiety” kompletnie do mnie nie przemówiły. Uwielbiam lektury, które porywają mnie do samego końca. Które czytam, nie mogąc się od nich oderwać. Tutaj tak, niestety, nie było. Strasznie się wynudziłam. Nawet przerwałam czytanie na rzecz innych książek. Jakoś nie mogłam znaleźć dla siebie nic wciągającego. Niektóre fragmenty sprawiały, że miałam ochotę już nie wracać do czytania.

Podejrzewam, że kiedyś wrócę do twórczości Alice Munro. Kto wie, może nawet całkiem niebawem. Nie chcę się zrażać jedną książką. Być może inne mnie bardziej zainteresują. Komu mogłabym polecić ten tytuł? Myślę, że czytelnikom szukającym w powieściach czegoś trudniejszego. Czegoś, co skłoni ich do głębszych przemyśleń podczas lektury. Jeżeli chcecie przeczytać, zachęcam. Każdy powinien mieć własne zdanie o książce. Mnie nie urzekła, ale innym może się spodobać.

Wydawnictwo W. A. B.

Wyzwania

http://basiapelc.blogspot.com/p/czytam-literature-amerykanska.html
http://recenzjeami.blogspot.com/2014/02/wyzwanie-czytam-opase-tomiska_4.html?showComment=1398234243969#c8873752113531142001

piątek, 14 lutego 2014

"Czarny Książę" Katarzyna Michalak

autor: Katarzyna Michalak
wydawnictwo: Filia
liczba stron: 283
moja ocena: 10/10



Miałam już okazję zapoznać się z twórczością Katarzyny Michalak. Jej „Sklepik z Niespodzianką” bardzo mi się podobał. Jeszcze większym sentymentem darzę „Mistrza”, który decydowanie trafił na listę moich ulubionych książek. Teraz przyszedł czas na długo wyczekiwanego przeze mnie „Czarnego Księcia”.

Maksymilian Romanow- bogaty, nieziemsko przystojny magnat. Można powiedzieć, pan i władca Miasta. Jest bezwzględny. Budzi strach, respekt i wielkie pożądanie. Pewnego dnia jego oczom ukazuje się piękna Konstancja Lubowiecka- siostrzenica Klary Gott, damy, która nie jest darzona zbytnią sympatią na salonach. Od tego czasu jego myśli będzie zajmowała tylko ta prześliczna, niewinna istota. Czy połączy ich romantyczna miłość? Czy Maksymilian nie okaże się poszukiwanym od dłuższego czasu mordercą, który sieje strach w Mieście?

Książka mnie absolutnie zaszokowała. Przyznaję, że spodziewałam się gorącego romansu, a tu taka niespodzianka. Niesamowite napięcie. Szybka akcja i jej zwroty w najmniej oczekiwanym momencie. Lubię książki, które wzbudzają takie emocje. Trochę namiętności (może nawet więcej niż trochę), dużo sensacji, momenty mrożące krew w żyłach. To jest to coś, co nie pozwala oderwać się ani na chwilę od dobrej lektury. Taki jest właśnie „Czarny Książę” Katarzyny Michalak.

Pierwszy raz nie trafiłam z wytypowaniem bohatera odpowiedzialnego za popełnione zbrodnie. To duży plus. Myślę, że spokojnie można zaliczyć powieść do thrillerów i to tych lepszych. Dla takich tytułów warto czytać książki. Co tu dużo mówić.. świetna autorka, świetny styl, świetna akcja. Polecam!

Wydawnictwo Filia

Wyzwania:
http://soy-como-el-viento.blogspot.com/2013/10/wyzwanie-polacy-nie-gesi-edycja-druga.html
http://pasjonatkaksiazek.blogspot.com/p/2014.html


niedziela, 2 lutego 2014

"Córki swoich matek" Joanna Miszczuk

autor: Joanna Miszczuk
wydawnictwo: Prószyński i S-ka
liczba stron: 448
moja ocena: 9/10



„Córki swoich matek”- książka ta trafiła do mnie parę dni temu. Dla niej porzuciłam czytanie „Dziewcząt i kobiet” noblistki Alice Munro, czego absolutnie nie żałuję.

Mamy kolejną część przygód Joanny Góreckiej i jej córki Kamili. Asia szykuje się do swojego ślubu z Kemalem, którego data zbliża się coraz większymi krokami. Tymczasem kobieta poznaje dalsze losy swoich antenatek. Jej życie zaczyna być bardziej kolorowe. Już niedługo jej ukochany będzie przy niej, córka świetnie radzi sobie w szkole, a niebawem wróci do swojej pracy. Cóż, nie wszystko jest takie szczęśliwe, jak się wydaje. Asię będzie czekać jeszcze sporo niespodzianek, nie zawsze w pozytywnym tego słowa znaczeniu…

Muszę przyznać, że książka jest bardzo dobra, ale nie aż tak, jak jej poprzedniczki. Mam wrażenie, że było znacznie mniej wątków historycznych. Niektóre z nich były opisane skrótowo, bez żadnych rewelacji. Z kolei dużym jak dla mnie pozytywem było skupienie się na większej akcji dotyczącej współczesności, to znaczy Asi, Kamili i Kemala. Pojawił się także wątek sensacyjny, który nieco wzbogacił historię, aczkolwiek spodziewałam się większej „bomby”. 

Jeżeli przeczytaliście wcześniejsze części, to zachęcam i do tej. Myślę, że warto poznać dalsze losy bohaterów. Czytało się równie szybko i przyjemnie, jak „Matki, żony, czarownice” oraz „Zalotnice i wiedźmy”. Chętnie zapoznałabym się z kolejnymi częściami, jeżeli takowe by powstały. Sam pomysł na fabułę i sposób jego zrealizowania bardzo mi się spodobał. Jak już wcześniej wspominałam, przy poprzednich recenzjach, uwielbiam sagi rodzinne, intrygi, niesamowite historyczne dzieje z miłością w tle. Jeżeli ktoś podziela moje zdanie, to zapraszam do lektury tych trzech książek Joanny Miszczuk.


Wyzwania
http://soy-como-el-viento.blogspot.com/2013/10/wyzwanie-polacy-nie-gesi-edycja-druga.html
http://pasjonatkaksiazek.blogspot.com/p/2014.html
http://recenzjeami.blogspot.com/2014/02/wyzwanie-czytam-opase-tomiska_4.html?showComment=1398234243969#c8873752113531142001

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...